Sesja,sushi i spotkanie po latach

12 grudnia 2016 | LIFESTYLE

Sesje, sesje, sesje… Każda jest inna, każda ma swój charakter i klimat, który tworzą biorące w niej udział osoby.

Sushi, dobra zabawa i zdjęcia

Sesje komercyjne mają z góry narzucone zasady i określone cele do realizacji, o których nie możemy zapomnieć.

Całkiem inną sprawą są sesje, które organizujemy spontanicznie. Robimy wtedy coś dla siebie, a każdy członek teamu daje to, co ma najlepsze, no i przy okazji świetnie się bawi. O wynikach w postaci zdjęć nawet nie wspomnę.15027725_1131694236937541_3581401851793762295_n

Spotkaliśmy się w mieszkaniu znajomego, zjedliśmy pyszne sushi od Kusi Sushi Retkinia (pierwszy raz próbowałam sushi w wersji na słodko: z mango, nutellą, truskawką… ach…<3).Mieliśmy ze sobą torby ubrań i świetne bombery Crisis of Faith (zajrzyjcie koniecznie!). Do sesji pomalowała mnie jak zawsze niezastąpiona Monika Staniewska.

Za tło robiła nam biała ściana. Pozowałam razem ze wspaniałą Patrycją Biedrzycką, a zdjęcia robili Błażej Grochulski i Mariusz Ruczkowski. Była to moja pierwsza współpraca z tym teamem, ale na pewno nie ostatnia!

Jak za starych czasów…

Dokładnie 4 lata temu miałam okazję pracować z Patrycją. Miałyśmy wtedy 16 i 17 lat. A oto efekty tych dwóch spotkań: kiedyś i dziś.

Miłego oglądania!

 

 

423513_2882562496202_710625186_n

2012 r.


 

mariusz-raczkowski-2

fa4515099750549acf430b7898a1cf83_108019


Fotograf: Błażej Grochulski

Fotograf: Mario Ruczkowski

Modelka: Patrycja Biedrzycka

Stylizacja: Crisis of Faith

Makijaż: Monika Staniewska



Facebook:

Instagram:

Reklama


Komentarze 0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *